Logo
yelpatov
malarstwo
 
wystawa w Aachen w 2002 roku w galerji Glasnost. 
w tamtym roku malowałem chleb. tak to dla siebie określiłem "malarza chleb powszedni". i codziennie (nu prawie codziennie) malowałem chleb, który miałem na swoim stole. z wodą, cebulej, czosnkiem, drewnianą deską do krojenia..
choć moim "chlebem powszednim" wtedy byli storyboardy dla agencji reklamowych.
będąc w Aachen zaproponowałem ten temat, pokazałem obrazy i za kilka miesięcy powstała wystawa. połowa obrazów to były moje chleby, a druga połowa - obrazy pasujace tematycznie ze zbiorów włascicieli galerj.
wystawa nazywała się
„Unser tägliches Brot gibs Uns Heute“